Oszuści na wnuczka działają - nie dajmy się oszukać!
Zwykle zaczyna się podobnie. Odbieramy telefon, a rozmówca pyta, czy go poznajemy. Okazuje się, że dzwoni wnuczek, kuzynka lub ktoś z grona znajomych. Mówi, że pilnie potrzebuje gotówki i zwraca się do nas z prośbą o pożyczkę. Zaznacza jednocześnie, że sam nie może przyjść po pieniądze, więc gotówkę odbierze jego znajomy. Po jakimś czasie okazuje się, że z prośbą o pożyczkę nie zwracał się do nas nikt z rodziny, ale to przestępcy wykorzystali naszą ufność i życzliwość. Przekonało się o tym już wiele starszych osób, które oszustom podającym się za ich krewnych oddawali oszczędności całego życia. Policjanci radzą co zrobić, by nie paść ofiarą oszustów.
Dodano: 28.09.2009