„Joker z Marek” nie płacił i brał co chciał, więc trafił do aresztu
Wchodził do sklepu spożywczego, brał wyroby alkoholowe za które nie zamierzał zapłacić, a po zwróceniu mu uwagi przez pracownicę zagroził jej pozbawieniem życia. Gdy ponownie przyszedł do sklepu, zastał tam właściciela, zażądał od niego wydania alkoholu i poinformował go, że jest „Jokerem z Marek” i że on nie płaci i bierze co chce. Gdy ten odmówił mu wydania towaru, też zagroził mu pozbawieniem życia. Powiadomieni o tym fakcie policjanci z Marek zatrzymali Adama I. 34-latek już został przesłuchany i usłyszał zarzuty dokonania rozboju i groźby karalnej. Postanowieniem sądu rejonowego w Wołominie został też tymczasowo aresztowany na okres 3 miesięcy.
Dodano: 09.05.2018