Znęcał się nad psami sąsiadów, już usłyszał zarzuty
Zakładał druciane „wnyki” w ogrodzeniu posesji dzielącego go od sąsiadów, w które miały wpadać ich psy. Swoje zachowanie tłumaczył tym, że ich zwierzęta wchodziły na jego posesję i wyjadały karmę jego kotu. Gdy na swojej posesji zauważył obce zwierzę, bił go dodatkowo drewnianym trzonkiem. Na takie zachowanie nie pozwolili właściciel psów i zgłosili to funkcjonariuszom z komisariatu w Radzyminie. Ci już przesłuchali 66-latka, który usłyszał zarzuty znęcania się nad zwierzętami. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów i dobrowolnie poddał się karze.
Dodano: 26.02.2020