Porysował mu samochód, bo ten zaparkował na upatrzonym przez niego miejscu parkingowym
Blisko 2 tys. złotych, to starty jakie oszacował właściciel mitsubishi. Poszkodowany stwierdził ten fakt na parkingu galerii handlowej w Wołominie. Policjanci z wołomińskiej Komendy przeglądając zapis monitoringu ustalili, że czynu tego mógł dokonać kierowca terenowej toyoty. Gdy mundurowi do niego dotarli, ten od razu przyznał się do uszkodzenia pojazdu. Jak zaznał, zdenerwował się na kierowcę mitsubishi, który miał wjechać na parking niezgodnie z kierunkiem jazdy, po czym zająć miejsce parkingowe, które ten sobie upatrzył objeżdżając parking w sposób prawidłowy. 42-latek już usłyszał zarzut uszkodzenia mienia, za co może mu grozić kara do 5 lat pozbawienia wolności.
Dodano: 17.02.2019