„Skradzione” jałówki odnaleźli policjanci
Mieszkaniec gminy Jadów zgłosił kradzież z obory dwóch jałówek. Wartość zwierząt oszacował na kwotę 8 tys. złotych. Funkcjonariusze z miejscowego komisariatu sprawę potraktowali poważnie i postanowili odnaleźć skradzione krowy. Mundurowi obie jałówki, już kilkanaście minut po zgłoszeniu ujawnili na polu sąsiada. Jak się okazało, krowy samodzielnie opuściły oborę, a tym samym do rzekomej „kradzieży” nie doszło. Gospodarz po tym zdarzeniu postanowił lepiej zabezpieczyć wejście do obory.
Dodano: 12.10.2018