W ostatniej chwili wycofał pieniądze z przelewu bankowego
66-letni mieszkaniec gminy Jadów mógł paść ofiarą oszustwa metodą „na wnuczka”. Do starszego pana zadzwonił mężczyzna podający się za zięcia bratowej i poprosił o udzielenie maksymalnej pożyczki pieniężnej. Oszust podał fałszywe dane i nalegał na szybkie dokonanie przelewu bankowego. Starszy pan udał się do banku i przelał 16.000 złotych na konto domniemanego członka rodziny. Na całe szczęście nie doszło do oszustwa metodą „na wnuczka’, bo starszy pan w porę zorientował się, że ktoś usiłuje go oszukać. Natychmiast wrócił do banku i wycofał pieniądze z przelewu bankowego.
Dodano: 10.01.2013