Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Został w kościele bo był bezdomny i nie miał gdzie spać

Data publikacji 18.09.2009

„Zostałem w kościele po wieczornej mszy bo jestem bezdomny i chciałem się przespać”. Tymi słowami tłumaczył się funkcjonariuszom wołomińskiej Komendy 20-latek zatrzymany wczoraj w jednym z kościołów na terenie Wołomina. Młody mężczyzna ukrył się w kościele po mszy a gdy ksiądz pozamykał drzwi wyszedł z ukrycia z zamiarem dokonania kradzieży. W trakcie zatrzymania Damian Ł., u którego mundurowi znaleźli pudełko z różnego rodzaju medalikami z wizerunkami Matki Boskiej znajdował się pod wpływem alkoholu, badanie wykazało ponad 0,8 promila. Policjanci sprawdzają skąd mężczyzna posiadał medaliki i czy nie zostały skradzione z wołomińskiej świątyni.

Funkcjonariusze wołomińskiej Komendy tuż po 20 otrzymali zgłoszenie o sygnale włamania do jednego z kościołów na terenie Wołomina. Po przybyciu na miejsce w pomieszczeniu zakrystii zastali pracowników ochrony, księdza proboszcza oraz młodego mężczyznę. Jak ustalili mundurowi do pracowników ochrony ze stacji monitorowania dotarła informacja o włamaniu do kościoła. Będąc już na miejscu po penetracji kościoła, za jednym z bocznych ołtarzy zauważyli schowanego młodego mężczyznę. Proboszcz miejscowej parafii oświadczył, że kościół został zamknięty kilka minut przed 19, oraz załączony alarm.

20-letni Damian Ł. rozpytany przez Policjantów, oświadczył, że był na wieczornej mszy, a gdy ta się skończyła postanowił zostać w kościele, gdyż jest bezdomny i chciał się przespać. Schował się za jednym z ołtarzy, gdy wyszedł włączył się alarm przestraszył się i ponownie się schował. Badanie zawartości alkoholu w organizmie mężczyzny wykazało ponad 0,8 promila. Funkcjonariusze znaleźli przy 20-latku pudełko z różnego rodzaju medalikami z wizerunkami Matki Boskiej. Policjanci sprawdzają pochodzenie ujawnionych medalików oraz czy nie zostały skradzione z miejscowej świątyni. Pozostałą część nocy młodzieniec spędził w policyjnej celi. Teraz zajmą się nim funkcjonariusze wołomińskiej dochodzeniówki.

ts
 

Powrót na górę strony