Aktualności

Fałszywe telefony - kradzieże metodą" na policjanta"

Data publikacji 16.11.2022

Pomimo szeroko popularyzowanych w mediach kampanii seniorzy nadal są częstym celem ataków oszustów. Przestępcy wykorzystują ufność i uczciwość osób starszych podając się za policjanta, by wyłudzić dane personalne oraz pieniądze. Metody oszustów są głęboko przemyślane. Na terenie powiatu wołomińskiego również doszło do tego typu przestępstw.

Sposób działania sprawców jest podobny. Przestępca udając policjanta wykorzystuje zaufanie do służby mundurowej. „Fałszywy funkcjonariusz” dzwoni na telefon stacjonarny, przedstawia się, a nawet podaje numer odznaki. Prosi aby nie przerywać rozmowy telefonicznej i wybrać numer na Policję. Ofiara wybija polecone numery, wtedy oszust przekazuje słuchawkę osobie, która stoi obok niego. Inny głos w słuchawce przekonuje ofiarę, że bierze udział w akcji rozpracowania oszusta.

Na ogół przestępca informuje rozmówcę o tym, że na jego koncie bankowym doszło do ataku hakera komputerowego a jego pieniądze są zagrożone. Prosi właściciela konta, by pomógł w ujęciu oszusta. Nalega, aby osoba pokrzywdzona poszła do banku i wypłaciła określoną sumę pieniędzy. Następnie gotówkę ma przekazać wyznaczonej przez naciągacza osobie. Tuż po przekazaniu pieniędzy kontakt się urywa a przestępcy znikają ze wszystkimi oszczędnościami ofiary.

Sprawcy oszustw wywierają na ofiarach presję czasu. Nie dają chwili na zastanowienie się i sprawdzenie informacji o dzwoniącym. Przestępcy podając się za funkcjonariuszy, grożą również konsekwencjami prawnymi, jeżeli ich rozmówca nie będzie współpracował.

Zdarzenia o podobnym przebiegu miały miejsce na terenie powiatu wołomińskiego:

14 listopada - 60-latka zawiadomiła, że na jej numer stacjonarny zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę. Usiłowała wyłudzić oszczędności zdeponowane w banku, mówiąc, że są zagrożone. Nakazała pobrać pieniądze w kwocie 24 tysięcy złotych i zanieść je do domu a następnie czekać na dalsze instrukcje.

9 listopada- 85-letnia kobieta zawiadomiła, że za pomocą rozmów przez telefon stacjonarny, osoba podająca się za pracownika CBŚP próbowała namówić ją do wypłaty pieniędzy 160 tysięcy złotych z konta bankowego. Pretekstem był atak hakerski na oszczędności. Zgłaszająca udała się do banku. Tylko dzięki czujności pracownika placówki cel oszustów nie został osiągnięty.

31 października – na pokrzywdzej 66-latce przestępcy wywarli ogromną presję emocjonalną co spowodowało, że kobieta postanowiła zgromadzić sumę jaką życzył sobie oszust na różne sposoby.  Pokrzywdzona spakowała do koperty wszystkie pieniądze jakie posiadała w domu w kwocie 12 tysięcy złotych, wypłaciła z konta w banku tysiąc złotych a nawet zaciągnęła kredyt wysokości 7 tysięcy złotych. Wedle instrukcji przekazała odbierakowi. Przestępcy po wszystkim urwali kontakt z pokrzywdzoną.

Policjanci przypominają, że nigdy nie informują osób postronnych o swoich działaniach, nigdy też nie żądają przekazania pieniędzy, ani nie pośredniczą w ich przekazywaniu.

Do zdemaskowania oszustów wystarczy wizyta w jakiejkolwiek jednostce policji lub kontakt telefoniczny z policją. Należy jednak pamiętać aby w przypadku rozmowy telefonicznej skutecznie przerwać połączenie z dzwoniącym oszustem.

Apelujemy do opiekunów osób starszych aby ostrzegały podopiecznych o oszustwach metodą "na policjanta".

młodszy aspirant Monika Kaczyńska

Powrót na górę strony